Szybki kredyt czyli…chwilówka!

wtorek 28 kwiecień antek

W ekonomii pojęcie kredytu dotyczy wyłącznie zobowiązań, zaciąganych przez kredytobiorców a bankach. Coraz więcej osób (choć nieprawidłowo) stosuje tą nazwę również dla produktów finansowych udzielanych przez tak zwane parabanki. W praktycznie każdy mieście możemy znaleźć takie „firmy” których celem jest udzielenie pożyczki, często w charakterze tak zwanej chwilówki…

Z czym kojarzy się nam chwilówka?

Chwilówka, z pewnością kojarzy się nam z pożyczką, udzieloną na bardzo wysoki procent. Tego typu produkty finansowe są wprawdzie bardzo wysoko oprocentowane, ale z drugiej strony dzięki temu wierzyciel udzielający tego typu pożyczek ma większą szansę na spore zyski. Nie ukrywajmy, że często spłacenie chwilówki nie jest możliwe. Odsetki wciąż rosną i rosną, a nam zamiast ubywać – rośnie suma pieniędzy którą musimy oddać. Dlatego więc, wierzyciele dają z reguły wysokie oprocentowanie, by w ten sposób skompensować ewentualne straty.

Komu udzielić chwilówki? Komu?!

Pożyczka chwilówka może być udzielona praktycznie każdemu. Oczywiście nie jest tak, że każdy potencjalny kredytobiorca „z ulicy” może przyjść i wziąć pieniądze… Niemniej, procedury weryfikacyjne nie są tu tak restrykcyjne jak w przypadku kredytu bankowego. Oznacza to też, że szanse wierzyciela na odzyskanie pieniędzy są jeszcze mniejsze. Przecież wiemy doskonale, że wielu pożyczkobiorców zaciąga zobowiązanie, nie przejmując się zbytnio koniecznością jego spłaty… W naszym społeczeństwie utrwaliło się przekonanie, że tak zwana chwilówka jest zaciągana po to, by zamknąć domowy budżet a następnie – z kolejnej wypłaty spłacić powstałe w ten sposób zadłużenie. Niestety, obecna sytuacja ekonomiczna przedkładająca się na zubożenie społeczeństwa sprawia, że coraz więcej osób ma problem ze spłaceniem tego typu zobowiązań.

Po czyjej stronie leży wina?

Z pewnością ubożenie społeczeństwa to jest spory problem. Niemniej, musimy mieć na względzie również to, że wielu Klientów parabanków zaciągnęło swoje zobowiązania bez jakiegokolwiek przemyślenia problemu. Jeśli nie mamy pieniędzy, nie zaciągamy kolejnych zobowiązań i tym bardziej takich, które są tak wysoko oprocentowane. Zamiast narażać się na utratę swojego majątku, warto poszukać innych środków na finansowanie deficytu a więc pomocy ze strony rodziny, dodatkowej pracy itd. Zaciąganie kredytu bądź chwilówki nie ma sensu, jeśli nie mamy perspektywy jej spłaty. Dotyczy to szczególnie chwilówek, choć jak wiemy – są one udzielane w znacznie niższej wysokości niż zwykłe kredyty uruchamianie w banku.

Podsumowując – zaciągnięcie pożyczki chwilówki to ogromne ryzyko. Być może, dla wielu jest to jedyna forma uzyskania pieniędzy na tak zwane „życie”. Pamiętajmy jednak, by nie zatracić się w pętli zadłużenia. Mechanizmy uniemożliwiające niektórym osobom skorzystanie z kredytu bankowego powstały właśnie dlatego, by chronić zarówno banki jak również tego typu osoby przed zwyczajną niespłacalnością.